O mnie

Milena Bianga – tu jako Komandor Floty Międzygalaktycznej
Tu jako Komandor Floty Międzygalaktycznej (rok 2015 – jeszcze w epoce sprzed przebudzenia kundalini )

Polonistka, nauczycielka języka angielskiego (dawniej), tłumaczka/redaktorka (nadal mi się zdarza), ale przede wszystkim artystka-wizjonerka, „alchemik od kolorów i kształtów” (wyczuwam wibracje kolorów i kształtów) i Ta-Która-Naprawia-Co Zepsute-i-Upiększa. Kocham piękno we wszystkich jego przejawach.

Spontaniczne przebudzenie kundalini formy energii boskiej kobiecości, Shakti, znajdującej się u podstawy kręgosłupa, zwykle w stanie uśpienia – którego doświadczyłam w 2015 roku, wywołało u mnie fenomen zwany „chorobą szamana” (która, niestety, jeszcze się nie skończyła) i wywróciło cały mój świat do góry nogami. Przez moje życie przetoczyła się fala wstrząsających wydarzeń. Nie było to delikatne zaproszenie do rozwoju ze strony Sił Wyższych. Raczej brutalny cios w brzuch. I strzał prosto w serce. Rozpadające się gwałtownie związki, również te wieloletnie. Bardzo realne widmo śmierci. Fizyczna niezdolność do podjęcia stałej pracy. Brak środków do życia. Ciągła – i jakże niepotrzebna! – gonitwa za nie-wiadomo-czym stała się już opcją nie do przyjęcia. Za każdym razem, gdy próbowałam robić coś po staremu, w pośpiechu, potworny ból fizyczny odzywał się ze zdwojoną siłą. Stało się dla mnie całkiem jasne: jeśli chcę pozostać wśród żywych (chciałam!), muszę całkowicie zmienić swój sposób życia.

Dzięki praktyce Pradżni Akashagarbhy („mądrość ukryta w łonie przestrzeni”) z tradycji chińskiej szkoły buddyzmu mistycznego Hanmi obudził się we mnie dar tworzenia sztuki wizjonerskiej i archetypowej. Moją misją jest wprowadzanie harmonii – gdzie mogę i jak mogę. Bardzo cieszy mnie dopasowywanie do siebie tego, co pozornie do siebie nie pasuje, dawanie nowego życia rzeczom zniszczonym lub z innego powodu uznanym za bezużyteczne. To pragnienie „wskrzeszania” i upiększania rzeczy, w połączeniu z miłością do Ducha, Matki Ziemi i Wszystkiego-Co-Mistyczne, w naturalny sposób doprowadziło mnie do upcyklingu artystycznego i stworzenia mojego własnego systemu mistycznych PAPIEROWYCH kolaży (obrazów) energetycznych, których kontemplowanie wywołuje wewnętrzną „alchemię kolorów i kształtów” (czyli samouzdrawianie z użyciem kolorów i kształtów) oraz pracę z wewnętrznymi cieniami (wypartymi treściami psychicznymi) ułatwia samopoznanie i osiągnięcie wewnętrznej równowagi i integracji. Tworzę swoje obrazy w wyższych stanach świadomości, często inspirowanych wglądami otrzymanymi w podczas jogi snu i śnienia, oraz w synchronii z cyklami planetarnymi/kosmicznymi.

Z potrzeby (a raczej: absolutnej konieczności!) zwolnienia tempa i powrotu do bardziej naturalnego rytmu życia zrodziła się moja zupełnie nowa oferta zawodowa. Obecnie oferuję:

    • mój własny system PAPIEROWYCH mistycznych kolaży
    • warsztaty tworzenia PAPIEROWYCH kolaży (w niedalekiej przyszłości)
    • naukę medytacji/kontemplacji dla dorosłych i dla dzieci
    • sesje astrocoachingu z użyciem astrologicznych symboli sabiańskich, Kluczy Genowych oraz systemu Human Design
    • usługi tłumaczeniowe (głównie z angielskiego na polski).

Jeśli chodzi o moje ścieżki duchowe, choć jestem mocno związana z mistycznym buddyzmem tybetańskim i chińskim, mam także (oczywiście) chrześcijańskie korzenie. Obecnie praktykuję w chińskiej szkole buddyzmu mistycznego Hanmi pod opieką Wadżra Aczarii Zhi Wu. Jestem także częścią globalnych ruchów duchowych skupionych wokół Kaia Ra i The Sophia Code, Matta Kahna (ruch All For Love) oraz Richarda Rudda i jego żywego przekazu duchowego, The Gene Keys (Klucze Genowe). Bardzo ważna jest dla mnie praca z wewnętrznymi cieniami, szczególnie w rozumieniu proponowanym przez Richarda Rudda. Staram się stosować we własnym życiu zasady Porozumienia bez Przemocy (NVC). 

Kocham tańczyć, szczególnie w towarzystwie ludzi, którzy nadają na podobnych falach, i przy muzyce, która porusza zarówno moje ciało, jak i duszę. W epoce sprzed przebudzenia kundalini od czasu do czasu organizowałam bale przebierańców dla Krewnych i Znajomych Królika. Poniżej kilka fotek ilustrujących radosną atmosferę kontrolowanego tanecznego szaleństwa, jaka nam na tych imprezach towarzyszyła!

Milena Bianga